Dilibra – genealogia, historia lokalna i zdigitalizowane dokumenty rodzinne
Daniel’s Dilibra to niemiecki serwis prowadzony przez Daniela Kussa, poświęcony genealogii, historii rodzinnej, historii lokalnej oraz dokumentowaniu dawnych źródeł. Autor określa swoją stronę hasłem „Menschen, Heimat und Geschichte”, czyli „Ludzie, mała ojczyzna i historia”. Serwis ma charakter autorskiego bloga i archiwum materiałów, a dostęp do publikowanych treści jest bezpłatny.
Dla genealoga Dilibra jest interesująca przede wszystkim dlatego, że autor publikuje nie tylko artykuły, ale również skany oryginalnych dokumentów, ich transkrypcje, zestawienia genealogiczne, dokumentację cmentarzy oraz informacje o wartościowych bazach dostępnych w innych serwisach.
Jednym z najważniejszych działów są Ahnenreihen, czyli wywody lub zestawienia przodków. Powstają one między innymi na podstawie dawnych Ahnenpassów – dokumentów zawierających informacje genealogiczne o kolejnych pokoleniach danej osoby. Na stronie znajdują się opracowania dotyczące konkretnych rodzin wraz z nazwiskami, datami i miejscowościami.
Przykładem jest Ahnenpass rodziny Kirchhoff z Magdeburga-Olvenstedt, obejmujący okres 1788–1941. Z dokumentu opracowano zestawienie przodków, w którym występują między innymi nazwiska Bamme, Bertram, Dürre, Fischer, Hartmann, Höding, Kirchhoff, Reckler, Schellhase i Wiersdorf.
Na stronie można znaleźć także Familien-stammbücher, czyli rodzinne księgi stanu cywilnego. Są to bardzo wartościowe dokumenty genealogiczne, ponieważ mogą zawierać informacje o małżeństwie, małżonkach, ich rodzicach oraz dzieciach.
Przykładem jest księga rodzinna Kirchhoff/Kleff ze Schwerte, założona w 1887 roku. Dokument obejmuje małżeństwo oraz siedmioro dzieci, a Dilibra udostępnia zarówno jego skany, jak i pełną transkrypcję.
Innym przykładem jest księga rodziny Wanischeck/Licht z Duisburga. Została założona w 1936 roku i zawiera nazwiska, daty oraz dodatkowe informacje dotyczące członków tej rodziny. Autor przygotował na jej podstawie transkrypcję i udostępnił dziewięć skanów dokumentów.
Dilibra może być szczególnie interesująca dla polskich genealogów ze względu na materiały dotyczące dawnych niemieckich terenów znajdujących się obecnie w Polsce. Na stronie występują między innymi dokumentacje cmentarzy z dawnej Prowincji Poznańskiej oraz Nowej Marchii.
Dobrym przykładem jest dokumentacja dawnego ewangelickiego cmentarza w Treuenwalde, czyli dzisiejszym Bukowcu w okolicach Sierakowa. Autor odczytał dane z zachowanych nagrobków i metalowych krzyży. Udało się w ten sposób udokumentować dwanaście osób, między innymi o nazwiskach Christ, Donner, Fenger, Kuhnt, Schiller, Schulz, Sturzebecher i Wojke.
Na stronie znajduje się również dokumentacja dawnego cmentarza w Georgsburg, czyli dzisiejszym Zamorzu w powiecie szamotulskim. Podobne materiały dotyczą dawnych miejscowości Nowej Marchii, między innymi Schermeisel – dzisiejszego Trzemeszna Lubuskiego, Ostrow – dzisiejszego Ostrowa oraz Reitzenstein – dzisiejszego Kiełpina.
Takie dokumentacje mają dużą wartość genealogiczną. Część dawnych niemieckich i ewangelickich cmentarzy na terenach obecnej Polski jest opuszczona, a inskrypcje na nagrobkach stopniowo zanikają. Fotografia wykonana kilkanaście lat temu może więc zachowywać dane, których obecnie nie da się już odczytać.
Warto zwracać uwagę na używane przez autora niemieckie nazwy miejscowości. Dilibra często podaje zarówno historyczną nazwę niemiecką, jak i współczesną nazwę polską. Jest to bardzo pomocne podczas dalszych poszukiwań w niemieckich archiwach i bazach genealogicznych.
Na stronie znajdują się również materiały wojskowe. Autor publikuje informacje dotyczące poległych i zaginionych żołnierzy, pomników wojennych oraz dokumentacji wojskowej. Przykładem jest opracowanie pomnika w Spornitz, na którym zapisano nazwiska i dane 46 mężczyzn poległych lub zmarłych w następstwie I wojny światowej oraz czterech osób zaginionych.
Innym przykładem jest historia Herberta Vogta, żołnierza zaginionego podczas walk pod Stalingradem. Autor wykorzystuje dokument z 1970 roku dotyczący losów żołnierza urodzonego w 1921 roku w Großendorf. Pokazuje to, że Dilibra może zawierać również pojedyncze dokumenty odnoszące się do konkretnych osób i ich wojennych losów.
Interesującą częścią serwisu są także informacje o innych bazach genealogicznych. Autor wyszukuje przydatne zasoby internetowe, opisuje ich zawartość i pokazuje, jak mogą zostać wykorzystane w badaniach.
Przykładowo na stronie znajduje się obszerny materiał dotyczący bazy NamensIndex VFFOW obejmującej indeksy wschodnio- i zachodniopruskich rejestrów stanu cywilnego. W chwili przygotowywania artykułu autor wskazywał ponad 1,2 miliona rekordów.
Można znaleźć również informacje o cyfrowych niemieckich dokumentach wojskowych przechowywanych przez archiwum wojskowe w Pradze. Opisywany zbiór obejmuje ponad tysiąc zdigitalizowanych Wehrpassów, przy czym zdecydowana większość ich właścicieli należała do personelu wartowniczego niemieckich obozów koncentracyjnych.
Dilibra zawiera także materiały związane z historią konkretnych osób, które nie zawsze można zakwalifikować jako typowe źródła genealogiczne. Są to między innymi stare pamiętniki, dokumenty osobiste, wycinki prasowe oraz historie rekonstruowane na podstawie kilku zachowanych źródeł.
Przykładem jest rękopiśmienny dziennik Karla Vorhölzera dotyczący jego służby we francuskiej Legii Cudzoziemskiej w XIX wieku. Dokument został przetłumaczony i zdigitalizowany. Innym przykładem jest historia rodziny Lukesch/Arnoldi, opracowana na podstawie rodzinnej księgi, fotografii i dodatkowych informacji.
Na uwagę zasługuje również udostępniona przez autora bezpłatna Ahnentafel, czyli tablica przodków przeznaczona do samodzielnego wypełnienia. Można ją pobrać jako obraz lub dokument PDF w formacie A3 albo A4 bez konieczności rejestracji.
Dilibra nie jest jednak jednolitą bazą genealogiczną podobną do FamilySearch, Geneanet czy GEDBAS. Nie należy oczekiwać, że wpisanie dowolnego nazwiska spowoduje przeszukanie milionów rekordów metrykalnych. Jest to raczej kolekcja niezależnych opracowań, dokumentów i znalezisk autora.
Z tego powodu warto korzystać z wyszukiwarki znajdującej się na stronie. Najlepiej sprawdzać zarówno nazwisko, jak i nazwę miejscowości. Szczególnie w przypadku badań rodzin z dawnych ziem niemieckich warto wyszukiwać miejscowości pod ich historycznymi niemieckimi nazwami.
Dużą zaletą Dilibra jest publikowanie materiałów, które mogą być trudne do odnalezienia gdzie indziej. Stara rodzinna księga, Ahnenpass, fotografia opuszczonego nagrobka czy prywatny dokument może dotyczyć dokładnie tej rodziny, której poszukuje inny genealog.
Dlatego warto sprawdzić stronę nawet wtedy, gdy nie znamy jej zasobów. Wpisanie nazwiska przodka może doprowadzić do skanu dokumentu, transkrypcji, nagrobka albo całego zestawienia przodków. W przypadku takiego trafienia należy oczywiście porównać informacje z własnymi źródłami i – jeśli jest to możliwe – potwierdzić je w księgach kościelnych lub aktach stanu cywilnego.
Dla polskich genealogów szczególnie wartościowe mogą być materiały dotyczące dawnej Prowincji Poznańskiej, Nowej Marchii oraz innych obszarów związanych historycznie z Niemcami. Dokumentacje dawnych cmentarzy pokazują przy tym, że serwis może dostarczyć informacji nie tylko z archiwów, lecz również bezpośrednio z miejsc, w których żyli i zostali pochowani dawni mieszkańcy.
Dilibra najlepiej traktować jako nietypowe cyfrowe archiwum genealogiczne i historyczne. Jego największą wartością są konkretne, często unikatowe dokumenty: Ahnenpassy, rodzinne księgi, fotografie nagrobków, transkrypcje, dokumenty wojskowe i historie pojedynczych rodzin. Właśnie dlatego podczas badań niemieckich rodzin oraz rodzin z dawnych ziem pruskich warto przeszukać portal po nazwisku i miejscowości.